gry dla dziewczyn gry java prace magisterskie
- Agata! Chciej to ujrzeć! - mówiłam w natchnieniu. - Nad stołem secesyjna lampa z ultramaryną abażurów, obicia na krzesłach też ultra, na białych kanapach poduszki ultra, a na oknach pasy biało-kobaltowo--pawio-niezapominajkowe. Z tych pasów można też parę poduszek na kanapę!
- Coś ty? Taką piżamę?
- Piżama, nie piżama, mamy mianownik! Nie rozumiesz? Zwiążemy nareszcie w jeden pęczek te twoje cholerne krzesła!
- A co ty chcesz od moich krzeseł?
Zaczęła się dyskusja. Ciemne krzesła, ciemny stół, ciemny kredens. Białe ściany, biały dywan, białe fotele. Poduszki blue, zasłony w pawie pasy, obicia krzeseł kobalt, za oknem błękit nieba.
- Mamy wspólny mianownik. Kapujesz? Nie kapowała.
- Chodź do byle jakiej knajpy, bo ja już konam z głodu - wyrzęziłam wreszcie, wściekła na nią, że ona nie widzi tego, co ja już zobaczyłam.
prawnik Warszawa projekty domów imadła